W piątek 28 sierpnia 2026 roku spokojna i słoneczna pogoda zacznie ustępować gwałtownym zjawiskom, które wieczorem wkroczą nad zachodnią część kraju. Burze w Polsce mogą przynieść miejscami 30–40 litrów deszczu na metr kwadratowy, a lokalnie nawet około 50 litrów, porywy wiatru do 75 km/h i grad o średnicy 2–3 cm.
Najtrudniejsza sytuacja spodziewana jest od późnego wieczoru do sobotniego poranka. Aktualności pogodowe i informacje o zmianach aury publikowane są także na auraposter.pl, gdzie można znaleźć wcześniejsze prognozy dla poszczególnych tygodni sierpnia.
Największym problemem nie musi być pojedynczy piorun ani silny podmuch wiatru. W części regionów w krótkim czasie może spaść tyle deszczu, że kanalizacja i mniejsze cieki nie będą nadążały z odprowadzaniem wody.
Gdzie burze będą najmocniejsze
Najsilniejsze zjawiska prognozowane są przede wszystkim na zachodzie i południowym zachodzie Polski. Szczególnej uwagi wymagają Dolny Śląsk, Wielkopolska oraz południowa i wschodnia część województwa lubuskiego.
To właśnie tam obowiązują ostrzeżenia drugiego stopnia. Ich rozpoczęcie przypada w zależności od regionu na godziny wieczorne, około 20:00–22:00, a zakończenie dopiero w sobotę rano, mniej więcej między 6:00 a 9:00.
Strefa burz ma przemieszczać się od zachodu. Najpierw komórki burzowe będą rozwijały się nad wschodnimi Niemcami, następnie dotrą nad Ziemię Lubuską i Pomorze Zachodnie, a później obejmą kolejne regiony.
Największe zagrożenia to:
- intensywne i chwilami nawalne opady deszczu;
- porywy wiatru dochodzące do około 75 km/h;
- lokalny grad o średnicy około 2–3 cm;
- możliwość tworzenia większych układów burzowych;
- punktowe podtopienia ulic, posesji i obniżeń terenu;
- ograniczona widoczność podczas najbardziej intensywnego deszczu.
Aktualne mapy ostrzeżeń można sprawdzać bezpośrednio w serwisie IMGW-PIB. Przy burzach różnica kilku lub kilkunastu kilometrów może oznaczać zupełnie inne warunki, dlatego prognoza dla całego województwa nie zawsze wystarcza.
Ostrzeżenia IMGW obejmują dużą część zachodniej Polski
Alerty IMGW drugiego stopnia obejmują Wielkopolskę, Dolny Śląsk oraz część Ziemi Lubuskiej. Niższy, pierwszy stopień ostrzeżenia wydano również dla kolejnych obszarów położonych bardziej na wschód.
Burz należy spodziewać się między innymi w województwie opolskim, na większości Śląska oraz w dużej części województwa łódzkiego. Ostrzeżenia przed silnym deszczem z burzami dotyczą też Pomorza, Kujaw i Pomorza oraz wschodniej części województwa zachodniopomorskiego.
| Region | Główne zagrożenie | Możliwe zjawiska |
|---|---|---|
| Dolny Śląsk | bardzo silne burze | ulewa, wiatr, grad |
| Wielkopolska | bardzo silne burze | do około 50 mm deszczu lokalnie |
| Lubuskie | burze i ulewy | silny wiatr, podtopienia |
| Pomorskie | silny deszcz z burzami | około 30–40 mm opadu |
| Kujawsko-pomorskie | deszcz i burze | lokalnie intensywne opady |
| Opolskie | burze | wiatr i silny deszcz |
| Śląskie | burze | punktowe ulewy i porywy wiatru |
| Łódzkie | burze | intensywny deszcz |
W poprzednich dniach sierpnia Polska również doświadczała dynamicznych zmian aury. Szerszy obraz podobnych zjawisk można znaleźć w materiale o alertach IMGW i burzach z 21 sierpnia 2026.
„Opady mogą powodować podtopienia i zalania” — ostrzegają synoptycy IMGW w odniesieniu do najbardziej intensywnej strefy burzowej.

Nawet 50 litrów wody na metr kwadratowy
Największym problemem może okazać się ulewny deszcz w Polsce. W nocy z piątku 28 sierpnia na sobotę 29 sierpnia w najbardziej narażonych regionach prognozowane sumy opadów wynoszą około 30–40 mm, a punktowo mogą sięgnąć 50 mm.
Jeden milimetr opadu odpowiada jednemu litrowi wody na metr kwadratowy. Oznacza to, że przy sumie 50 mm na każdy metr kwadratowy powierzchni spada około 50 litrów wody.
Na dachu o powierzchni 100 metrów kwadratowych taki opad oznacza około 5000 litrów wody, które w stosunkowo krótkim czasie muszą zostać odprowadzone.
Problem pojawia się zwłaszcza wtedy, gdy intensywność opadu jest bardzo duża. Nawet sprawna kanalizacja deszczowa ma ograniczoną przepustowość, a woda zaczyna gromadzić się na najniżej położonych ulicach, przejazdach pod wiaduktami i parkingach.
Na terenach wiejskich zagrożeniem mogą być natomiast niewielkie cieki, rowy melioracyjne oraz gwałtowny spływ wody z pól i stoków. Lokalny charakter burzy powoduje, że jedna miejscowość może zanotować intensywną ulewę, podczas gdy kilka kilometrów dalej opad będzie znacznie słabszy.
Możliwe superkomórki i grad
Prognoza nie ogranicza się do zwykłych, krótkich burz. Część komórek może organizować się w większe struktury, a lokalnie możliwe jest powstawanie superkomórek burzowych.
Superkomórka to szczególny typ burzy posiadający trwały, rotujący prąd wstępujący. Takie układy mogą sprzyjać występowaniu dużego gradu, silnych porywów wiatru i bardzo intensywnych opadów na ograniczonym obszarze.
Grad w Polsce podczas nocnych burz może lokalnie osiągać około 2–3 cm średnicy. Taka wielkość wystarcza, aby uszkodzić delikatne rośliny, elementy wyposażenia ogrodów czy pozostawione na zewnątrz przedmioty.
W przypadku samochodów ryzyko zależy od wielkości i intensywności gradu. Jeśli istnieje możliwość pozostawienia auta pod zadaszeniem przed nadejściem burzy, najlepiej zrobić to wcześniej, a nie dopiero wtedy, gdy rozpocznie się opad.
Najpierw upał, później gwałtowna zmiana
Przed nadejściem frontu zachodnia i południowo-zachodnia Polska pozostaje bardzo ciepła. W piątek temperatura może tam sięgnąć około 31 stopni Celsjusza.
Ostrzeżenia przed upałem obejmują między innymi znaczną część Ziemi Lubuskiej i Dolnego Śląska, część Opolszczyzny oraz wybrane obszary Śląska. Mają obowiązywać od południa do około godziny 20:00.
Powstaje więc charakterystyczny układ: najpierw wysoka temperatura i gorące powietrze, a kilka godzin później wejście aktywnego frontu z zachodu. Wcześniejsze przykłady podobnej zmienności opisuje prognoza pogody na 10–16 sierpnia 2026.
Wieczorny spadek temperatury nie będzie oznaczał spokojniejszej pogody. W części kraju właśnie po zmroku rozpocznie się najbardziej aktywny okres.
Co zrobić przed nadejściem burzy
Przy prognozowanych porywach wiatru i intensywnych opadach kilka prostych działań może ograniczyć szkody. Najlepiej wykonać je jeszcze przed pojawieniem się pierwszych wyładowań.
- Schować z balkonu, tarasu i ogrodu lekkie przedmioty, które może porwać wiatr.
- Zamknąć okna, również dachowe, przed nadejściem intensywnego deszczu.
- Przestawić samochód z miejsca narażonego na zalanie lub pod drzewa.
- Naładować telefon i powerbank.
- Sprawdzić lokalne ostrzeżenia dla powiatu lub miasta.
- Zrezygnować z nocnego spaceru, wyprawy nad wodę albo do lasu podczas aktywnej burzy.
- Nie wjeżdżać samochodem w zalaną ulicę, jeśli nie da się ocenić głębokości wody.
Komunikaty dotyczące najpoważniejszych zagrożeń publikuje również Rządowe Centrum Bezpieczeństwa. SMS z Alertem RCB nie jest jednak jedynym sygnałem ostrzegawczym, dlatego brak wiadomości nie oznacza automatycznie braku lokalnego zagrożenia.
Dlaczego podczas ulewy ulice mogą zostać zalane tak szybko
Podtopienia po burzach często powstają w ciągu kilkunastu lub kilkudziesięciu minut. Największym problemem nie jest wtedy całodobowa suma deszczu, lecz ilość wody spadająca w krótkim przedziale czasu.
Asfalt, beton, dachy i chodniki praktycznie nie pochłaniają opadu. Woda trafia więc do studzienek kanalizacyjnych, obniżeń terenu oraz niewielkich cieków niemal natychmiast.
Najbardziej narażone są:
- tunele i przejazdy pod wiaduktami;
- parkingi podziemne;
- piwnice położone poniżej poziomu ulicy;
- obniżenia terenu;
- drogi przebiegające w zagłębieniach;
- okolice małych rzek i potoków.
W mieście szczególnie niebezpieczne są miejsca, w których woda zaczyna przepływać przez jezdnię. Samochód może utracić przyczepność albo zostać unieruchomiony znacznie wcześniej, niż sugeruje pozornie niewielka głębokość zalania.

Kierowcy powinni uważać także po przejściu burzy
Pogoda 28 sierpnia 2026 może utrudnić podróżowanie nie tylko w chwili największej aktywności burz. Po przejściu frontu na drogach mogą pozostać rozlewiska, połamane gałęzie i naniesione przez wodę zanieczyszczenia.
Przy intensywnym deszczu szybko spada widoczność. Warstwa wody na asfalcie zwiększa także ryzyko aquaplaningu, zwłaszcza przy większej prędkości lub zużytych oponach.
Jeżeli burza jest wyjątkowo silna, bezpieczniejsze może być zatrzymanie się w odpowiednim miejscu niż próba przejechania przez jej centrum. Nie powinno się jednak parkować bezpośrednio pod dużymi drzewami ani w zagłębieniach, które mogą zostać zalane.
W sierpniu podobne epizody przeplatały okresy upału i chłodniejszej pogody. Przebieg wcześniejszego tygodnia opisuje materiał załamanie pogody 17–23 sierpnia: deszcz, burze i ochłodzenie.
Kiedy pogoda będzie najgroźniejsza
Najbardziej niebezpieczny okres rozpocznie się na zachodzie Polski późnym popołudniem i wieczorem 28 sierpnia. Kulminacja części zjawisk przypadnie na noc z piątku na sobotę.
Ostrzeżenia drugiego stopnia w najbardziej zagrożonych regionach będą obowiązywały przez noc, miejscami aż do godzin 6:00–9:00 w sobotę 29 sierpnia. Oznacza to, że część osób może przespać moment przechodzenia najsilniejszych burz.
Najważniejsze informacje na noc można sprowadzić do czterech punktów:
- zachodnia Polska znajdzie się na pierwszej linii burz;
- miejscami suma opadów może dojść do około 50 mm;
- porywy wiatru mogą osiągać około 75 km/h;
- lokalnie możliwe są grad i podtopienia.
W tej sytuacji najważniejsza jest dokładna lokalizacja burzy, ponieważ największe sumy deszczu mogą wystąpić punktowo, a nie równomiernie na całym obszarze objętym ostrzeżeniem.
Warto także przeczytać: Alerty IMGW 21 sierpnia 2026. Gdzie będą burze i jakiej pogody spodziewać się w sobotę?