Strona główna » Puma w Zachodniopomorskiem? Ostrzeżenia, miejsca i zasady bezpieczeństwa

Puma w Zachodniopomorskiem? Ostrzeżenia, miejsca i zasady bezpieczeństwa

Puma w Zachodniopomorskiem? Sprawdź, gdzie ją widziano, co mówią służby i jak zachować się w lesie, by uniknąć ryzyka.

by Michal Zaremba
Puma w Zachodniopomorskiem? Ostrzeżenia, miejsca i zasady bezpieczeństwa

W ostatnich dniach wiele osób w Województwo zachodniopomorskie mówi o jednym temacie. Chodzi o pumę w Polsce i możliwe spotkanie w lesie. A ponieważ podobne historie szybko żyją własnym życiem, my na Auraposter sprawdzamy, co faktycznie wiadomo i jak reagują służby, wedlug fitness-spartacus.de.

Gdzie widziano pumę w Zachodniopomorskiem

Zgłoszenia dotyczą okolic Strachomino oraz pobliskich terenów leśnych. W relacjach pojawia się też rejon w stronę Wierzchomino i obszar chroniony Natura 2000 „Warnie Bagno”.

Co ważne, to nie jest sensacja „znikąd”. Według części doniesień już wcześniej fotopułapka mogła zarejestrować sylwetkę dużego drapieżnika, a teraz doszło do zdarzenia, które wywołało alarm społeczny.

„Przeskoczyło mu przed twarzą”

Najmocniejszy wątek to opis spotkania pracownika leśnego z dużym kotem. Sołtyska, cytowana przez media, mówiła o nagłym skoku zwierzęcia bardzo blisko człowieka. Ten szczegół wzmacnia czujność, bo sugeruje krótszy dystans niż w typowych obserwacjach z oddali.

Jednocześnie służby podkreślają, że na tym etapie wciąż mówimy o prawdopodobnej pumie, a nie o pewnym potwierdzeniu gatunku.

Co zaleca gmina: proste zasady, które mają sens

Samorząd opublikował ostrzeżenia, bo lasy w tym rejonie odwiedzają spacerowicze, biegacze i grzybiarze. I dlatego liczy się nie panika, lecz nawyki bezpieczeństwa.

Jeśli mieszkasz w okolicy albo planujesz wyjazd, trzymaj się kilku reguł. Najpierw jednak warto pamiętać, że większość drapieżników unika ludzi, ale przypadkowe spotkanie bywa ryzykowne.

  • Nie wchodź do lasu po zmroku, bo wtedy trudniej ocenić sytuację.
  • Nie puszczaj psów luzem, ponieważ mogą pobiec w ślad za zwierzęciem.
  • Nie podchodź do tropów ani świeżych odgłosów, nawet jeśli „brzmią ciekawie”.
  • Zgłaszaj obserwacje służbom, bo liczy się czas i lokalizacja.

Po takiej liście trzeba dopowiedzieć jedno. Jeśli zobaczysz dużego kota, nie próbuj „sprawdzać, czy to na pewno puma”. Lepiej się wycofać, a potem przekazać możliwie dokładny opis.

Skąd mogła się wziąć puma i dlaczego to w ogóle realny scenariusz

Eksperci i leśnicy biorą pod uwagę prostą hipotezę. Zwierzę mogło uciec z prywatnej hodowli albo ktoś mógł je wypuścić. To brzmi jak film, ale podobne przypadki z egzotycznymi zwierzętami w Europie już się zdarzały.

Tu pojawia się też wątek odpowiedzialności. Bo jeśli to ucieczka, to problem dotyczy nie tylko bezpieczeństwa ludzi, lecz także dobrostanu zwierzęcia.

Jak służby szukają drapieżnika i czego spodziewać się dalej

Władze mówią o działaniach w terenie i o wykorzystaniu technologii. W grę wchodzą m.in. monitoring, poszukiwania oraz weryfikacja zgłoszeń mieszkańców. Równolegle rośnie rola wiarygodnych informacji, a więc zdjęć, nagrań i dokładnych lokalizacji.

Przedstawicielka Lasy Państwowe zwracała uwagę, że w pobliżu częściej widuje się inne zwierzęta, w tym rysie. I dlatego część „pewnych” obserwacji może okazać się pomyłką.

Podobne publikacje