W piątek 23 stycznia temat wraca jak bumerang, bo wielu z nas sprawdza prognozy pogody kosmicznej tak samo jak mróz i wiatr. Jedni polują na zorzę, inni martwią się o internet, GPS albo samopoczucie. Dlatego zbieramy w jednym miejscu to, co dziś da się powiedzieć rzetelnie, prosto i bez paniki, pisze Auraposter.pl. Pogoda kosmiczna nie musi psuć dnia, ale potrafi zaskoczyć technologię.
Czy będzie burza magnetyczna w Polsce 23 stycznia 2026
Według prognoz pogody kosmicznej na przełomie 22–24 stycznia spodziewana jest podwyższona aktywność geomagnetyczna, ale bez sygnałów dużej burzy. W praktyce oznacza to raczej „niespokojne pole magnetyczne” niż scenariusz z nagłówków o blackoutach.
W forecastach pojawia się poziom około Kp 4, czyli stan podwyższony, lecz zwykle jeszcze poniżej progu klasycznej burzy geomagnetycznej (która zaczyna się od okolic Kp 5 i skali G1).
Co to jest burza magnetyczna i dlaczego w ogóle się pojawia
Burza geomagnetyczna to silniejsze „rozkołysanie” ziemskiego pola magnetycznego, gdy wiatr słoneczny efektywnie dostarcza energię do magnetosfery. Dzieje się tak częściej po rozbłyskach i wyrzutach masy z korony słonecznej.
Ważne: przy słabszych epizodach skutki bywają ledwo zauważalne dla większości ludzi, ale urządzenia pomiarowe widzą różnicę.
Kp index dziś: jak czytać liczby, żeby nie dać się złapać na clickbaity?
Najczęściej w sieci przewija się hasło „Kp index dziś” i to ono robi największą karierę. Kp to skala od 0 do 9, która mówi, jak bardzo „rozhuśtane” jest pole geomagnetyczne.
- Kp 0–3: spokojnie lub lekko niespokojnie
- Kp 4: wyraźnie niespokojnie (czasem czuć to w łączności i nawigacji)
- Kp 5+: zaczyna się burza geomagnetyczna (skala G NOAA)
I dlatego nagłówki typu „burza magnetyczna 23 stycznia 2026” często podpinają pod Kp 4 emocje, których liczby jeszcze nie uzasadniają.
Co może się dziać w technologii: internet, GPS, lotnictwo, sieci energetyczne
W Polsce, przy umiarkowanych poziomach aktywności, najczęściej mówi się o drobnych efektach, ale warto wiedzieć, gdzie „zwykle boli” najbardziej:
Najpierw krótko wprowadzę kontekst, bo lista bez tego brzmi jak straszak. Pogoda kosmiczna wpływa głównie na sygnały radiowe, nawigację satelitarną oraz systemy oparte o precyzyjny czas. A dopiero przy silnych zdarzeniach rośnie ryzyko zakłóceń w sieciach energetycznych.
Co realnie może się zdarzyć przy podwyższonej aktywności:
- krótkie wahania dokładności GPS i systemów nawigacyjnych,
- większy „szum” w łączności radiowej,
- sporadyczne problemy z usługami satelitarnymi w wysokich szerokościach.
Po tej liście ważna uwaga: jeśli widzisz dramatyczne zapowiedzi awarii wszystkiego, sprawdź Kp i skalę G, bo one zwykle studzą emocje.
Czy będzie widać zorzę w Polsce 23 stycznia
Przy wartościach w okolicy Kp 4 szanse na wyraźną zorzę w centrum kraju są zwykle małe, ale północ Polski czasem dostaje „bonus”, gdy warunki lokalnie się poprawią. Tu liczy się też zachmurzenie i to, czy aktywność nie podskoczy nagle w nocy.
Jeśli polujesz na zdjęcia, szukaj ciemnego nieba i patrz na północ. Najlepsze ujęcia często powstają wtedy, gdy gołym okiem widać niewiele.
Jak się chronić przed burzą magnetyczną
W sieci krąży pytanie „jak się chronić przed burzą magnetyczną” i ono brzmi groźnie, ale przy umiarkowanych epizodach sens ma raczej „jak zmniejszyć ryzyko irytujących problemów”.
Zacznijmy od rzeczy prostych, bo one działają najczęściej:
- naładuj telefon i powerbank wcześniej, bo i tak się przyda,
- miej offline mapy, jeśli jedziesz w trasę,
- jeśli pracujesz na krytycznych systemach, zaplanuj bufor na ewentualne błędy GPS,
- obserwuj aktualizacje Kp w czasie rzeczywistym, bo sytuacja potrafi się zmieniać w kilka godzin.
I dopiero po tym dopowiem: nie ma sensu „odcinać się od prądu” przy prognozach bez silnej burzy. Lepiej działa informacja niż strach.
Burze magnetyczne a samopoczucie
Wiele osób wpisuje „prognoza burz magnetycznych” właśnie z myślą o bólu głowy, rozdrażnieniu czy gorszym śnie. Badania nad zależnościami zdrowotnymi istnieją, ale temat jest złożony i nie daje prostych wniosków dla każdego. Część prac sugeruje korelacje w wybranych grupach, jednak mechanizmy wciąż budzą dyskusje.
Jeśli wiesz, że reagujesz na zmiany pogody, postaw na rutynę: woda, sen, mniej kofeiny wieczorem. A gdy objawy są mocne lub nietypowe, lepiej skonsultować je medycznie, bo przyczyna bywa zupełnie inna niż „magnetyzm”.
Gdzie sprawdzać dane na żywo i nie dać się nabrać na „alarmowe” posty
Najbezpieczniej trzymać się sprawdzonych źródeł opisujących zjawiska i skale wpływu, zamiast wiralowych screenów bez kontekstu. Pomaga też świadomość, czym jest burza geomagnetyczna i jak wygląda jej skala.