Zimowe wyprzedaże zwykle kuszą elektroniką. Jednak tym razem na pierwszy plan wchodzi sypialnia, raporty Auraposter.pl na podstawie topflop.pl. JYSK uruchomił dużą akcję rabatową, więc ceny materacy, kołder, poduszek i topmateracy spadają nawet o 70%. A to ma znaczenie, bo dobry sen nie kończy się na ładnej pościeli. Liczy się podparcie kręgosłupa, termika i higiena, a więc rzeczy, które kosztują, ale też potrafią się zwrócić. Pełną listę produktów można zobaczyć na stronie internetowej.
„Zużyty materac często boli bardziej niż myślisz — bo psuje sen, a potem psuje dzień.”
Na co są największe rabaty
Promocja obejmuje wyposażenie sypialni i celuje w najczęstsze potrzeby klientów. Ludzie szukają teraz trzech rzeczy: nowego materaca, szybkiego „ratunku” w postaci topmateraca albo kompletu kołdra + poduszka, bo to najłatwiej wymienić od ręki. I właśnie te kategorie dostają najwyższe obniżki.
Co ważne, oferta dotyczy zarówno prostych modeli, jak i droższych wariantów. Dlatego możesz kupić podstawę, ale możesz też „wskoczyć” półkę wyżej, bo rabat wyrównuje różnicę.
Materace do 70% taniej
Największy szum robią materace. I nic dziwnego, bo to największy wydatek, a więc i największa oszczędność. Po obniżkach wiele modeli schodzi do poziomów, które zwykle widzisz tylko w krótkich akcjach.
Na zdjęciu z oferty widać konkretne przykłady cen dla rozmiaru 80×200:
- LILLELV – 400 zł (przecena -49%)
- WELLPUR GLOMMA – 450 zł (przecena -71%)
- OSELVA – 700 zł (przecena -61%)
- SNERTA – 850 zł (przecena -57%)
Te widełki pokazują prostą rzecz: promocja dotyka różnych półek, więc łatwiej dobrać model do budżetu, a nie odwrotnie.
„Cena kusi, ale twardość i wsparcie ciała muszą pasować do Ciebie, bo inaczej rabat nie ma sensu.”

Piankowy czy sprężynowy
W wyszukiwarkach króluje pytanie: „piankowy czy sprężynowy”. Odpowiedź zależy od nawyków, a także od wagi i preferencji. Pianka często lepiej „otula”, a sprężyny częściej dają sprężystość i przewiewność. Jednak w praktyce liczy się jeszcze twardość, bo to ona decyduje, czy rano wstajesz lekko.
Ekspert od ergonomii snu, z którym rozmawiają sprzedawcy w takich akcjach, zwykle podkreśla jedno:
„Jeśli budzisz się z napiętym karkiem albo lędźwiami, to nie potrzebujesz ‘najdroższego’, tylko ‘najlepiej dopasowanego’.”
Jaka twardość materaca będzie dobra i jak nie pomylić się przy zakupie?
W promocji pojawiają się warianty od średnich po bardzo twarde. I tu łatwo o błąd, bo wiele osób kupuje „twardy, bo zdrowy”. Jednak kręgosłup lubi stabilność, ale też lubi prawidłowe ułożenie bioder i barków.
Zanim klikniesz „kup”, zrób prosty test potrzeb. Poniżej podaję krótką ściągę, bo tego ludzie szukają najczęściej. Najpierw jedno zdanie ważne: nie wybieraj tylko po cenie, bo wtedy sen przegrywa.
Szybka checklista przed zakupem materaca:
- Jeśli śpisz na boku, sprawdź, czy bark nie „wisi”, a biodro nie zapada się za mocno.
- Jeśli śpisz na plecach, dopilnuj, aby lędźwie miały podparcie, a nie lukę.
- Jeśli często się przegrzewasz, szukaj rozwiązań bardziej przewiewnych.
- Jeśli masz jeden ulubiony model, zwróć uwagę na podobną twardość i wysokość.
Po tej liście łatwiej zawęzić wybór, a więc i szybciej znaleźć okazję, która faktycznie działa.
Topmaterac zamiast wymiany
Nie każdy chce kupować nowy materac od zera. I tu wchodzą topmaterace oraz maty ochronne. Rabaty na te produkty też potrafią być wysokie, a ceny startują znacznie niżej niż pełny materac. Dzięki temu poprawiasz komfort, a jednocześnie nie robisz rewolucji w sypialni.
Projektanci wnętrz często mówią wprost:
„Topmaterac to szybki lifting łóżka, bo zmienia odczucie twardości i poprawia higienę.”
Kołdry i poduszki w promocji: na co patrzeć, żeby kupić dobrze
W wyszukiwarkach często wygrywa hasło „jaka kołdra na zimę” oraz „najlepsza poduszka do spania”. Dlatego warto kupować z głową. Kołdra ma grzać, ale nie dusić. Poduszka ma podpierać, ale nie wypychać szyi.
W tej akcji przeceny obejmują różne warianty: letnie, całoroczne i zimowe, a także poduszki o różnej sprężystości. To dobra okazja, aby wymienić komplet, bo różnica w komforcie zwykle czuć od pierwszej nocy.
„Najtańsza poduszka bywa ok, ale tylko wtedy, gdy Twoja szyja ją lubi.”
Czy warto kupować teraz, czy lepiej poczekać?
To pytanie zawsze wraca, bo każdy boi się „jeszcze większej” przeceny. Jednak takie akcje mają jeden mechanizm: najlepsze rabaty znikają najszybciej, a popularne rozmiary potrafią wyparować w kilka dni. Dlatego jeśli widzisz model, który pasuje parametrami, to zwlekanie bywa ryzykowne.
Użytkownicy w sklepach często komentują to prosto:
„Wzięłam, bo czekałam miesiąc, a potem mój rozmiar zniknął.”