Strona główna » Crans-Montana w ogniu: co wiadomo o tragedii w barze Le Constellation

Crans-Montana w ogniu: co wiadomo o tragedii w barze Le Constellation

Nowy Rok w Crans-Montana zakończył się tragedią. Wybuch i pożar w barze, dziesiątki ofiar, setki rannych.

by Michal Zaremba
Tragedia w Crans-Montana: wybuch i pożar pochłonęły dziesiątki ofiar

Zamiast radości i fajerwerków Europa obudziła się w cieniu dramatu, raporty Auraposter.pl na podstawie Wydarzenia.interia.pl. W alpejskim kurorcie Crans-Montana noworoczna noc zamieniła się w jedną z największych tragedii ostatnich lat. Wybuch i pożar w popularnym barze odebrały życie dziesiątkom osób, w tym turystom z wielu krajów.

Co wydarzyło się w Crans-Montana podczas nocy sylwestrowej

Około godziny 1:30 w barze Le Constellation doszło do eksplozji, po której natychmiast pojawił się ogień. W lokalu bawiło się ponad sto osób. Ogień bardzo szybko objął drewniany sufit, dlatego ewakuacja stała się dramatycznie trudna.

Służby ratunkowe mówiły o chaosie i panice. Jednocześnie ratownicy podkreślali, że skala zniszczeń zaskoczyła nawet doświadczone zespoły.

Ile jest ofiar i rannych – aktualne ustalenia

Władze potwierdziły co najmniej dziesięć zgonów, jednak policja kantonu Valais informuje o „kilkudziesięciu” ofiarach śmiertelnych. Liczba ta nadal może się zmienić. Około stu osób trafiło do szpitali z ciężkimi obrażeniami i oparzeniami.

Lekarze w Szwajcarii i Francji pracują w trybie kryzysowym. Oddziały intensywnej terapii szybko się zapełniły, dlatego pacjentów transportuje się do kolejnych placówek.

Czy był to zamach i co mogło spowodować wybuch

Policja wykluczyła atak terrorystyczny. Śledczy skupiają się na technicznych przyczynach tragedii. Lokalne media sugerują użycie pirotechniki podczas koncertu, jednak ta wersja nie została jeszcze potwierdzona.

Świadkowie wspominają także o świecach ustawionych na butelkach. Każda z hipotez zostanie dokładnie sprawdzona przez prokuraturę.

Reakcja Szwajcarii oraz państw sąsiednich

Cały teren kurortu został zamknięty, a nad Crans-Montana wprowadzono strefę zakazu lotów. Do akcji skierowano dziesiątki karetek, helikoptery oraz ponad stu ratowników.

Prezydent Szwajcarii Guy Parmelin nazwał tragedię jednym z najczarniejszych dni w historii kraju. Premier Włoch Giorgia Meloni oraz prezydent Francji Emmanuel Macron zadeklarowali pełną solidarność i gotowość pomocy.

Relacje świadków

Osoby, którym udało się uciec, opisują momenty grozy. Płomienie błyskawicznie zajęły sufit, a wąskie schody stały się śmiertelną pułapką. Wielu ludzi próbowało wydostać się jednocześnie, co doprowadziło do ogromnego chaosu.

W szpitalach panował podobny obraz. Zapach spalenizny, przepełnione izby przyjęć i nieustanny dźwięk syren zapadną w pamięć personelu na długo.

Dlaczego tragedia w Crans-Montana poruszyła Polskę i Europę

Kurort od lat przyciąga turystów z całego świata, w tym wielu Polaków. Z tego powodu informacje o ofiarach z różnych krajów wywołały ogromne emocje także w Polsce. Sprawa natychmiast stała się tematem międzynarodowej debaty o bezpieczeństwie imprez masowych.

Jednocześnie pojawiają się pytania o kontrole przeciwpożarowe w popularnych miejscach rozrywki.

Pożar w Crans-Montana odebrał życie dziesiątkom młodych ludzi i wstrząsnął Europą. Choć śledztwo wciąż trwa, skala tragedii już teraz zmienia podejście do bezpieczeństwa w kurortach narciarskich. Teraz najważniejsze pozostaje wsparcie dla rodzin ofiar oraz rzetelne wyjaśnienie przyczyn dramatu.

Podobne publikacje