Zimą gołoledź potrafi pojawić się nagle, a wtedy chodniki i schody stają się wyjątkowo niebezpieczne, pisze Auraposter.pl. Dlatego, zanim dojdzie do pierwszych upadków, warto wiedzieć, czym posypywać nawierzchnie, aby zwiększyć bezpieczeństwo. Co ważne, dobór odpowiedniego środka ma znaczenie nie tylko dla komfortu, lecz także dla stanu chodników i otoczenia.
Czym posypać lód, aby nie było ślisko
Na rynku dostępnych jest wiele rozwiązań, jednak w praktyce najczęściej stosuje się materiały naturalne lub proste mieszanki techniczne. Ponieważ nie każdy środek działa tak samo, decyzję warto dopasować do miejsca oraz temperatury.
Z jednej strony liczy się skuteczność, a z drugiej ochrona nawierzchni oraz roślin. Dlatego właśnie coraz więcej osób szuka kompromisu między ceną a bezpieczeństwem.
Piasek i sól – najczęstszy wybór
Piasek i sól to klasyczne rozwiązanie, które od lat stosują zarówno służby miejskie, jak i właściciele prywatnych posesji. Sól rozpuszcza warstwę lodu, natomiast piasek poprawia przyczepność butów.
Jednak, mimo wysokiej skuteczności, taka metoda ma swoje minusy. Przede wszystkim sól niszczy kostkę brukową oraz szkodzi roślinom. Dodatkowo pozostawia osad na obuwiu i ubraniach.
Najczęściej spotykane wady tej metody to:
- degradacja nawierzchni i schodów,
- uszkodzenia zieleni przy chodnikach,
- zabrudzenia trudne do usunięcia.
Dlatego, chociaż piasek z solą działa szybko, należy stosować go z umiarem i regularnie usuwać pozostałości.
Gryz i kruszywo kamienne
Kruszywo kamienne, w tym grys lub kruszywo marmurowe, uchodzi za jedno z najbezpieczniejszych rozwiązań. Co prawda nie rozpuszcza lodu, jednak skutecznie zapobiega poślizgom.
Co istotne, taki materiał można wykorzystać ponownie w kolejnym sezonie. Wystarczy go zamieść po zimie i przechować. Ponadto kruszywo nie niszczy nawierzchni i zachowuje swoje właściwości nawet przy dużych mrozach.
Jeśli jednak cena marmuru jest zbyt wysoka, alternatywą może być zwykły żwir, który działa w bardzo podobny sposób.
Popiół drzewny i trociny – rozwiązanie ekologiczne
Popiół drzewny oraz trociny to opcja szczególnie popularna na działkach i w domach z kominkiem. Choć ich działanie jest słabsze niż soli, to jednak skutecznie zmniejszają śliskość.
Dodatkowo popiół nie szkodzi roślinom, a wręcz poprawia jakość gleby. Często miesza się go z piaskiem, aby uzyskać lepszy efekt antypoślizgowy. Trociny natomiast zwiększają tarcie i sprawdzają się na schodach oraz wąskich ścieżkach.
Po zastosowaniu takich mieszanek lód pozostaje, ale ryzyko poślizgu wyraźnie spada.
Co wybrać do domu, a co na posesję
Wybór zależy od miejsca. W przestrzeni miejskiej dominuje piasek z solą, choć ma on swoje wady. Na prywatnych chodnikach lepiej sprawdza się kruszywo. Natomiast na działkach i w ogrodach najbezpieczniejsze będą popiół i trociny.
Co więcej, im szybciej zareagujemy po pojawieniu się lodu, tym mniejsze ryzyko wypadków.